Każdy człowiek jest indywidualną jednostką, ma inne predyspozycje, inne spojrzenie na świat. Różnimy się pod każdym względem. Mimo to łączy nas pewna cecha : zazdrość, kontrolowana nie sprawia problemu, ale pozwalając jej rosnąć w siłę, przechodzi metamorfozę, staje się potworem zwanym zawiścią!
Nie kryję swoich poglądów, swojego zdania w towarzystwie, lubię stawiać sprawy jasno by rozmówca wiedział jak jest.
Liczę się z uczuciami innych, bo tego nauczyła mnie mama, i za to jej bardzo dziękuję. Szanuję starszych ode mnie ludzi, babcie, teściów czy wujków. Dla mnie nie ma ludzi gorszych i lepszych. Każdy dostał od losu pewną cechę, która pozwoli mu osiągnąć sukces. Dla jednego sukcesem będzie szczęśliwa rodzina, a dla kogoś innego sukcesem będzie piękny dom, czy dobra praca.
Spotykając wielu ludzi, nawiązując znajomości, spotykamy ludzi, którzy zazdroszczą Nam czegoś, nie znając pracy i siły włożyliśmy w ten Nasz sukces. Zazwyczaj jest to ciężka i długa droga.
Zazdrość o ile kontrolowana jest z nami na co dzień, tak ja też bywam zazdrosna, bo chciałabym mieć długie włosy a ich nie mam. Tak jestem zazdrosna bo chciałabym mieć świetną pracę. No tak jestem zazdrosna o coś czego nie mam, Jednak są to rzeczy do spełnienia, jak sobie postanowię to to osiągnę poprzez pracę, bo nikt za darmo nic mi nie da. No Niestety!
Jednak nie wszyscy mają takie podejście. Co z ludźmi zawistnymi? z takimi no cześć,cześć lubię Cię, a za plecami obsmarują Cię tak, że potem na swój temat można by powieść napisać, dowiadujesz się nowych rzeczy, nowych cech na swój temat. No coś z tym należałoby zrobić.
Skąd się bierze takie nastawienie? Przecież zazdrość motywuje Nas do działania. Chcesz coś osiągnąć? To pracuj nad tym. Tak jak wspomniałam, jeżeli zazdrość będzie potęgować, przybierze postać zawiści! Skąd ona się bierze? Przecież każdy z Nas z osobna pracuje nad tym jak odbiera Nas otoczenie. Pojawiła się zazdrość bo oni lepiej się dogadują? To popracuj nad relacjami, bądź szczerym i otwartym człowiekiem.
Niemożliwość dorównania innym, staje się dyskomfortem. Zawistni ludzie chcą posiadać to co mamy, albo życzą Nam byśmy to stracili. Obwiniają innych za swoje niepowodzenia.
Samo kontrola jest w tej sytuacji bardzo potrzebna, bo szkodzisz nie tylko innym ale i samemu sobie. Doszukujesz się tylko tych złych cech, w głowie gromadzisz tylko te złe chwile. Zmień taktykę, dopóki masz na to czas.
Ludzie mają różne charaktery, różne humorki, jednak mimo to warto widzieć te dobre cechy. Nie warto robić sobie wrogów bo to, bo tamto. Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Należy zmieniać świat zaczynając od siebie, od swojego nastawienia do ludzi i do życia.
Najczęściej zawiść pojawia się w szkolnych znajomościach, w rodzinach. Ta w rodzinach bywa najgorsza. To co dzieje się w środowisku rodzinnym powinno tam zostać. Nie wynosić tego poza gniazdo.
Pragniesz dorównać tym co mają dziecko, poukładane życie, dom urządzony w stylu neutralnym czyli podoba się babci i wujkowi. Co najgorsze upewniasz się w poczuciu, że to Ty jest lepszym człowiekiem , a wszyscy dookoła oni są gorsi. Nie dorastają Ci do pięt. Zamykasz się w swojej klatce, serce wypełniasz zawiścią . Sądzisz że życie jest idealne, pełne samych pozytywnych chwil, bliskie ideału, eleganckie. Jeżeli ludzie zawistni doświadczyli ciężkiej pracy jaką doznają inni, stwierdzili by że prawda jest często zupełnie inna.
Macierzyństwo nauczyło mnie jednego, z dala od zawistnych ludzi. Zamiast rozmów, niby porad wolę ten czas spędzić miło z Filipem:)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz